Nowy Porządek Świata i prezydent Ekwadoru

Nowy Porządek Świata i prezydent Ekwadoru.

Prezydent Ekwadoru Rafael Correa w środowym wywiadzie telewizyjnym, powiedział : 

” Stany Zjednoczone, mogą nas w agresywny sposób straszyć, krytykować i dopuścić się manipulacji i prowokacji, aby tylko nie dopuścić do pojawienia się w naszym kraju Edwarda Snowdena. Pomimo to, my mu tego azylu udzielimy. 

Snowdenowi, udało się zwrócić uwagę mniejszych i biedniejszych krajów na manipulacje złych ludzi, których ukryta polityka, prowadzi do brzemiennych w skutkach kryzysów.

Nowy porządek świata, jest nie tylko niesprawiedliwy, ale całkowicie niemoralny. ”

Prezydent, udzielił wywiadu w odpowiedzi na artykuł opublikowany we wtorkowym Washington Post.

Gazeta oskarżyła Correa o polityczną dwulicowość i brak rozwagi. Według Washington Post, Ekwador chce chronić byłego pracownika NSA, przed wymiarem sprawiedliwości. 

Lider Ekwadoru, został opisany jako prezydent małego, despotycznego i słabego państwa, pozbawionego ambicji, które kontynuuje retorykę Hugo Chaveza, przesyconą demagogią antyamerykańską.  

Dalej pojawia się stek kłamstw na temat braku wolności słowa i groźba zatrzymania handlu bezcłowego.  

Pamiętajcie, że Rafael Correa, walczy również z aborcją, bezrobociem i głodem. Jestem pewien, że polityka blokady informacyjnej i liczne prowokacje, niedługo zniszczą tego człowieka. Zadba oto koalicja medialna, prywatne fundacje prodemokratyczne i CIA.

Przeciw polityce Correa, powstały już liczne ruchy społeczne (m.in. Feministyczne), finansowane z pieniędzy Sorosa i Charlesa oraz Davida Kochów (to trio zniszczyło Brazylię, za pomocą marionetki Dilmy Rousseff), którzy kreują propagandową politykę zachodnich mediów, walczących z niewygodnym człowiekiem. 

I wcale nie mówię, że prezydent Ekwadoru nie jest masonem, bo jest, ale każdy mason, ma prawo wyboru i nie musi być ani iluminatem, ani nie musi należeć do Nikolaitów, a to proponowali mu bez skutku masoni rosyjscy, amerykańscy i watykańscy. 

Sytuacja ta przypomina bunt JFK.

http://ligaglobu.blogspot.com/2016/07/byem-w-grupie-ktora-zamordowaa-johna-f.html

Wydaje się, że usilnie próbuje się połączyć działania Rafaela Correa z frontem Rosyjsko – Turecko – Chińskim, a to, oznacza próbę wytworzenia zimnej wojny, na bazie tezy i antytezy.

Logiczne jest także stwierdzenie, że świat dzieli się na dwa obozy aby wytworzyć :

– nową idę strachu

– rozładować napięcie poprzez stworzenie jednego frontu przeciw wymyślonej idei terroryzmu 

– i wreszcie na tej idei, stworzyć armię światową, będącą zalążkiem nowego państwa globalnego.

Liga Świata

Advertisements